Łanocha pobrzęcz (Oxythyrea funesta)
Przeglądając letnie archiwa fotograficzne, natrafiłam na zdjęcia chrząszcza, którego nie sposób pomylić z żadnym innym. Łanocha pobrzęcz (Oxythyrea funesta), bo o niej mowa, to owad, który swoimi kontrastowymi barwami przyciąga wzrok na tle kwiatów. I po raz kolejny jest to owad w ekspansji. Dawniej łanocha była u nas niemal niespotykana, bardzo rzadka na nizinach, dziś jest bardzo liczna – wszędzie. Dla mnie ekspansja gatunków to zjawisko fascynujące, bo nie trzeba podróżować, żeby napotykać coraz to nowych przedstawicieli nieznanych wcześniej z nazwy i wyglądu zwierząt.
Photo: @bowess CC BY-SA 4.0
Łanocha pobrzęcz (Oxythyrea funesta) to przedstawiciel rodziny poświętnikowatych (Scarabaeidae), do której należą m.in. chrabąszcze i kruszczyce. Jest to chrząszcz osiągający od 8 do 12 mm długości zatem u mnie w umownej kategorii "średnie" – nie maluśki, ale "duży" to już by było za dużo. Pancerz ma kolor czarny lub ciemnobrązowy, często z delikatnym, metalicznym, spiżowym połyskiem (barwy strukturalne). Najbardziej "gatunkową" cechą są śnieżnobiałe plamki rozrzucone na pokrywach skrzydeł oraz na przedpleczu (górna część tułowia). Zazwyczaj tworzą one dwa podłużne rzędy na środku grzbietu. Wygląda trochę jak ja po malowaniu sufitów w domu. ;)
Całe ciało łanoczy, szczególnie u młodszych osobników, pokryte jest jasnymi, odstającymi włoskami. Z czasem, w miarę "użytkowania" pancerza, włoski te mogą się wycierać, przez co starsze chrząszcze wydają się bardziej błyszczące.
Photo: @bowess CC BY-SA 4.0
Częstość występowania w Polsce
Historia łanochy w Polsce to fascynujący przykład ekspansji gatunku. Jeszcze do 2014 roku łanocha pobrzęcz była w Polsce objęta ochroną gatunkową jako rzadkość. W czasie studiów miałam praktyki z entomologii i łowiliśmy owady – łanochy nie napotkał nike. Jednak w ciągu ostatnich dwóch dekad, prawdopodobnie ze względu na ocieplenie klimatu, gatunek ten stał się bardzo pospolity w całym kraju. Spotkać ją jest bardzo łatwo. Preferuje tereny otwarte, nasłonecznione: łąki, ogrody, nieużytki i skraje lasów. Najłatwiej zaobserwować ją w upalne dni (czerwiec–sierpień), gdy żeruje na kwiatach. Być może bywa i w Twoim ogródku. Sfotografowany osobnik nie miał wielkich wymagań co do ozdobności kwiatów – pozuje na kwitnącej cebuli.
Photo: @bowess CC BY-SA 4.0
Kilka ciekawostek.
Skąd nazwa? "Łanocha" – trudno powiedzieć. Zapewne od słowa "łan", który jak by nie patrzeć kojarzy się z eleganckim nasłonecznieniem, które preferują przedstawiciele gatunku. Natomiast człon "pobrzęcz" wziął się od charakterystycznego, buczącego dźwięku, jaki owad wydaje podczas lotu. Jest on dość głośny jak średniej wielkości chrząszcza.
W przeciwieństwie do wielu innych chrząszczy, łanocha (podobnie jak kruszczyca złotawka) potrafi rozwinąć skrzydła bez podnoszenia twardych pokryw. Dzięki temu startuje błyskawicznie i lata bardzo zwinnie.
Dorosłe osobniki to smakosze wysokoenergatycznego pyłku kwiatowego, ale nie gardzą też nektarem ani miękkimi częściami kwiatów (słupkami i pręcikami).
Photo: @bowess CC BY-SA 4.0
Czy łanocha pobrzęcz jest groźna dla ludzi i czy niszczy ogród?
W przypadku łanochy opinie ogrodników bywają podzielone, ale dramatu nie ma.
Pewnik – dla człowieka jest cest całkowicie niegroźna. Nie gryzie, nie posiada żądła i nie przenosi żadnych szkodliwych drobnoustrojów. Można ją bezpiecznie obserwować z bliska. Nie za bardzo chce chodzić po człowieku, unika wchodzenia na palec (inaczej niż na przykład biedronka siedmiokropka).
W przypadku ogrodu sytuacja jest nieco bardziej złożona. Larwy (pędraki) rozwijają się w glebie lub kompoście, żywiąc się głównie martwą materią organiczną (np. butwiejącymi liśćmi czy korzonkami). W przeciwieństwie do pędraków chrabąszcza majowego, nie wyrządzają jednak zauważalnych szkód w uprawach. Są po prostu sporo mniejsze.
Przy dużej liczebności dorosłych osobników mogą być obserowane ogryzienia płatków kwiatów (szczególnie jasnych róż, piwonii czy kwiatów drzew owocowych), co wprawdzie wpływa na estetykę, ale nie zagraża całej roślinie. Jednak ich rola jako zapylaczy jest nie do przecenienia.
Zazwyczaj nie ma potrzeby walki z łanochą. Jej obecność to znak, że mamy ogród o wysokiej bioróżnorodności.
Łanocha pobrzęcz to elegancki gość, który na stałe wpisał się już w krajobraz polskich ogrodów. Choć czasem skubnie płatek ulubionej róży, warto docenić jej rolę w zapylaniu roślin i cieszyć oko wyjątkowym "kropkowaniem".
Zdjęcia udostępniam na licencji Creative Commons - uznanie autorstwa, na tych samych warunkach.
Łanocha pobrzęcz (Oxythyrea funesta), Twardogóra, Dolny Śląsk, Polska, 1czerwca 2025
Oxythyrea funesta, white spotted rose beetle, der Trauer-Rosenkäfer, Twardogóra, Lower Silesia, Poland, taken 1st June 2025
Camera: Lumix DMC-FZ1000
Comments